Wiem, wiem, co się z nami dzieje,

coś, kradnie nam powietrze,
wino mocne jak noc,
z Twoich rąk płynie prąd,
niebezpiecznie,
choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...

Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.

Wiem, wiem, co się z nami dzieje,
coś, coś się zaraz stanie,
nie uciekne już z tąd,
usta zbyt blisko są,
niebezpiecznie,
choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...choć nie miejsce i czas,
chociaż ledwo Cię znam,
już wiem...

Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.

Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie oddechy nasze, zmienią się w krzyk.

Zabiorę Cię, gdzie oddechy nasze zmienią się w krzyk.

Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie z rozkoszą łatwo zmiesza się wstyd.

Zabiorę Cię na drugi brzeg,
aż nas przyłapie świt,
zabiorę Cię na drugi brzeg,
gdzie oddechy nasze, zmienią się w krzyk.

Zabiorę Cię...








Tyle razy budziłam 

tyle razy myliłam się
nie potrzebnych tyle miejsc
zagubiona i dumna
w pustych ścianach chowałam lęk
nie mogę takiej siebie znieść

Wiem już gdzie moje miejsce
wiem już gdzie zostać mam
w twoich dłoniach cały czas

Wiem już gdzie moje miejsce
wiem już gdzie zostać mam
w twoich dłoniach cały czas

Nie wiem komu dziękować
za to, że się znalazłeś tu
pusto z najpiękniejszych snów
z tego miejsca na ziemi
widzę wszystko, co ważne jest
odnalazłam siebie też

Wiem już gdzie moje miejsce
wiem już gdzie zostać mam
w twoich dłoniach cały czas...