We mnie seks, we mnie grzech 

We mnie małe dziecko jest
We mnie święta dziś
We mnie córka i brudna mysz

Sama z sob? walczę do utraty tchu
Sprzeczne we mnie każda myśl i każdy ruch
Niespokojna dusza zrywa się co dnia
Czasem boję się odkryć to, co w sobie mam
Kameleon - to nim sie staję
Czy rozpoznasz mnie?

Refren1:

We mnie seks, we mnie grzech
We mnie małe dziecko jest
We mnie święta dziś
We mnie córka i mały świr

Refren2:

We mnie seks, we mnie grzech
We mnie małe dziecko jest
We mnie święta dziś
We mnie córka i dziki krzyk

Nie do wiary ile we mnie kobiet jest
I tajemnic, które ci?gle odkryć chcę
Nie myśl sobie, że mnie bardzo dobrze znasz,
Bo zaskoczę cię, gdy odsłonię drug? twarz
Kameleon - to nim sie staję
Czy rozpoznasz mnie?

Powtórzyć refren1

We mnie seks, we mnie grzech
We mnie małe dziecko jest
We mnie ?więta dziś
We mnie córka i brudna mysz

Powtórzyć refren 2










Biegnę znów w wielki świat. 

Jego wir, ponad falę chcę poczuć to już.
Pęka nić. Trudno zostać mi tu.
Tak za ciasny wydaje się dzień.
Gdybyć mógł ubrać mnie w magie barw.
Gdybyś wiedział jak mnie tu zatrzymać
I chciał tego z całych sił.

I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni wciąż silniejszy.
I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni znów silniejszy.

Pragnę mieć coś mojego.
Tak tęsknie, obsesją to już staje się.
Czemu, więc
nawet ten rozdział już sam zamyka się i znika więź.
Wiem, że tam czeka nieznany ląd.
Już nie woła ten głos.
Ty wypuszczasz mnie z rąk.
Wypuszczasz mnie.

I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni wciąż silniejszy.
I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni znów silniejszy.

To ja.
Mój taniec poprzez dzikość myśli nagich.
W tym szaleństwie gubię Cię
I ofiarą staję się swoich pragnień, braku granic.
Nikt za rękę nie prowadzi.
Może w końcu uda się miejsce znaleźć swe.

I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni wciąż silniejszy.
I tylko ja i wiatr.
To on mi karze tak pędzić.
I tylko ja i wiatr.
Od Twoich dłoni znów silniejszy.