Zapisz swoję ulubione piosenki Patrycja Markowska

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Nie bój Się ukołyszę cię do snu x2 

Żaden ruch, żaden duch, żaden szmer
Nie zbudzi Cie ze snu
Nie bój Się ukołyszę cię do snu x2
Żaden ruch, żaden duch, żaden cień
Nie zbudzi Cię ze snu

Ref.:
Będę blisko, Ty mnie przecież znasz
Będę czule tulić twoja twarz
Będę zawsze chronić cię
Nie dam snom złym wyrwać Cię ze snu

Nie bój Się ukołyszę cię do snu x2
Żaden ruch, żaden duch, żaden cień
Nie zbudzi Cię ze snu


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D764065%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten764065')


Znaleźli się nawzajem 
pełnego blasku dnia
spleceni każdą myślą
i rytmem ciał
Po brzegi upojeni
szaleństwem karmiąc czas
złączeni krwią, oddechem
razem łykali świat

A gdy koniec palą każdy most
cierpkie słowo i kolejny cios

Jej każdy skrawek ciała
czekał na jego dłoń
rozstania krótka chwila
niszczyła go
w chmurach spędzali noce
a dni na łąkach snów
i dziękowali Bogu, że połączył ich

A gdy koniec palą każdy most
cierpkie słowo i kolejny cios
on w podarunku niesie podły gest
tak uderzają w najczulsze z miejsc

A gdy koniec palą każdy most
cierpkie słowo i kolejny cios
on w podarunku niesie podły gest
tak uderzają w najczulsze z miejsc








Za dużo dziś myśli jak chmur

kłębi się
za dużo chwil wyryło ślad
na samym dnie
czy to wina cierpki smak
zmył z ust mych ciebie
czegoś brak
tak odarta z naszych szeptów
ma bezsenna noc

nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk

jeszcze raz
z ciszą pustych ścian
sam na sam
dziś znowu łzy podobne do gwiazd
na skórze mam
a bladość tę księżyc podarował mi
bo też jest sam
jak ja
i papieros gaśnie tak jak gasnę ja co dnia

nim przyjdzie sen
zrobię kawy dwie (nim przyjdzie sen)
oszukam mą
samotność wiem (oszukam znowu się)
nim przyjdzie sen
pod powieką
ukryję cały lęk

gdybyś ty
teraz chciał
przytulić mnie