I trzasnęły nagle drzwi
pusty pokój został i
łzy zmywają smutek z twarzy
nie zostało z Ciebie nic
Zegar wybił trzecią już
na wspomnieniach osiadł kurz
i papieros gaśnie znów
tak jak to, co było tu
Staję się cieniem
staję się cieniem
ogromnych mych łez
Smutnym marzeniem
smutnym westchnieniem
cieniem mych łez
Zgubić serce pośród mórz
zgubić duszę pośród chmur
i oderwać się od ziemi
i zapomnieć co to ból
Unieść skrzydła wzbić się hen
w tęczy suknię ubrać się
i nie myśleć o tych dłoniach
które wczoraj jeszcze grzały mnie
Staję się cieniem
staję się cieniem
ogromnych mych łez
Smutnym marzeniem
smutnym westchnieniem
cieniem mych łez
Gdy słowa ulecą smutkiem do nieba
czy ktoś odpowie mi jak dalej iść
czy ktoś odpowie mi gdzie dalej iść
Tyle razy budziłam
tyle razy myliłam się
nie potrzebnych tyle miejsc
zagubiona i dumna
w pustych ścianach chowałam lęk
nie mogę takiej siebie znieść
Wiem już gdzie moje miejsce
wiem już gdzie zostać mam
w twoich dłoniach cały czas
Wiem już gdzie moje miejsce
wiem już gdzie zostać mam
w twoich dłoniach cały czas
Nie wiem komu dziękować
za to, że się znalazłeś tu
pusto z najpiękniejszych snów
z tego miejsca na ziemi
widzę wszystko, co ważne jest
odnalazłam siebie też
Wiem już gdzie moje miejsce
wiem już gdzie zostać mam
w twoich dłoniach cały czas...
Spadasz...
Miasto słodko lśni,
Czy jest poznajesz?
Od dziecka zyjesz w nim,
Jak w jednej z bajek,
Których banał wciąż rozczarowuje...
Spadasz...
Lecisz...
Bo na piechotę
Nigdzie nie dochodzi się...
Bo świat, który przeraża,
W ramionach tuli Cię...
I łapiesz na tym się,
Że coraz łatwiej Ci żyć,
Nie czując nic...
Proszę!
Nie dziw się...
Że czegoś więcej chcę...
Nie, nie, nie...
Nie śmiej się,
Że trochę trochę więcej niż tylko bywać sobą chcę...
Przy Tobie jakoś niebezpiecznie lekko,
Trzymać Cię za rękę to szaleństwo..
I nie wiem znów co jawą jest,
A co się śni,
Gdy spadamy...
Proszę!
Nie dziw się...
Że czegoś więcej chcę
Nie, nie, nie...
Nie śmiej się,
Że trochę więcej niż tylko bywać sobą chcę...
Nie, nie
Nie, nie
Nie, nie, nie...
Proszę!
Nie dziw się...
Że czegoś więcej chcę...
Nie, nie, nie...
Nie śmiej się,
Że trochę więcej niż tylko bywać sobą chcę...
Proszę!
Nie dziw się...
Że czegoś więcej chcę
Nie, nie, nie...~
Nie śmiej się,
Że trochę więcej niż tylko bywać sobą chcę...